Nasze konie
Koń dzielny i piękny
Olbrycht Karmanowski
Koń od ośmiorga ma mieć po trzy rzeczy.
Tę czwórę, sześć sztuk trzeba mieć na pieczy:
Żeby jako wilk lekko, trwało nosił,
Żeby dobrze jadł, kark pięknie wynosił,
Żeby był rączy, sierść subtelną mając,
Oko wypukłe, to tak jako zając,
Liszka nóg krótkich, długiego ogona
I głowy małej, to niech ma jak ona.
Z jeleniem więzi zaś ma być jednakiej,
Nogi tak suchej i chyżości takiej,
Pierś ma jak mamka dostatnie wykładać,
Zad mieć rozbity, dać śmiele dosiadać,
Żeby jak pani pyszno szedł, a składem
By był podobny, a zarywał zadem.
Głos rześki, więc brzuch, co go pas nie zsięże,
I członki zdrowe, to są rzeczy księże.
Włos gniady, czoło panieńskie i kosa,
I ubiór strojny, lecz ta sztuka z trzosa.
Moszna rzecz leszna, lecz zdobi wałachy,
Tę sztukę chwalił Lubczowski u swachy.
Pierwsze były konie. Do dzisiaj wiele osób pyta mnie "Dlaczego konie ?"
Najczęściej odpowiadam im, że to takie "skrzywienie genetyczne".
Konie w naszej rodzinie były jak tylko pamiętam od zawsze. Od małej dziewczynki miałam z nimi kontakt. Mieli je moi dziadkowie, wujowie, mój chrzestny i chyba po nim najbardziej odziedziczyłam tego "bakcyla". I mimo, że były to konie robocze, ciężko pracujące 6 dni w tygodniu, to nie ma znaczenia.
Jest wiele wspomnień, które nagromadziły się przez te wszystkie lata, jakie spędziłam razem z moimi końmi. Rajdy, letnie obozy jeździeckie nad morzem, codzienna praca w domu. Byłam z nimi kiedy się rodziły źrebięta, chorowały, umierały i te chwile i pamięć o tych koniach na zawsze zostaną w moim sercu.
Nigdy mnie nie zawiodły, zawsze cierpliwie, wyrozumiale, wytrwale uczyły dzieci, dorosłych podstaw nauki jazdy konnej. Wiele z tych osób po raz pierwszy miało bliski kontakt z koniem.
Teraz w mojej stajni stoi 6 koni. Najstarsza to Preria. Kupiłam ją, gdy miała 2.5 roku. W tym roku (2009) 28 grudnia skończy 20 lat. Dała mi wiele wspaniałych źrebiąt, jej ostatnia córka Poziomka ma teraz 6 miesięcy.
![]() |
|
|
PRERIA
|
Są dwie izazbelowate klacze:
|
|
|
|
Wałach Arabski
EUPEN
|
i zawsze chętna do pracy:
|
Galeria zdjęć
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Nauka jazdy konnej
Wszystkich, którzy chcieli by rozpocząć naukę jazdy konnej, oraz osoby już jeżdżące zapraszam do odwiedzenia mojej stajni.
Istnieje mozliwośc przyjazdu z własnym koniem.
Dla gości przygotowany jest 6 osobowy domek z łazienką i zapleczem kuchennym, miejsce na ognisko, grill.
Zdjęcia domku dla gości
W odległości 4 km. są dwa jeziora: Godziszewskie i Damaszka. Okoliczne lasy obfitują w grzyby. Dla miłośników wędkowania do dyspozycji jest staw leżący na terenie posesji.
Serdecznie zapraszam !
Kontakt
Hodowla "Red Horses" FCI
Beata Żyder
83-209 Godziszewo
Rościszewo 39 A
województwo: pomorskie
telefon: 0 666-076-581
e-mail:
Formularz kontaktowy



















































